Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.
Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.
Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.
Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.
Mi się podoba. Fajny sprzęcik :-) Kiedyś byłem fanem Nikona, teraz wybierając system dla siebie (mniej więcej w tym przedziale cenowym) wahałbym się między Panasonikiem (S5II) a tym Nikonem. Nie mniej jednak, tak jak napisałem na wstępie- aparat mi się podoba.
"Jak pokazuje poniższe mocno powiększone porównanie, w przypadku plików pełnoklatkowych szum ma dziwną strukturę, a na ukośnych krawędziach pojawia się schodkowanie i kolorowe artefakty."
In vino veritas - mówili kiedyś. Ciekawe będzie dowiedzieć się, skąd te artefakty (możliwe, że faktycznie line-skipping?).
> Z5 II będzie faktycznie dobrym wyborem dla tych, którzy chcą rozpocząć twórczą przygodę z pełnoklatkową fotografią,
to może i dość trafna ocena, samej firmy w końcu (jakby nie brać), chociaż raczej dla bardziej zamożnych, bo ci mniej, wybiorą jednak raczej innego Nikona, Cwanona lub Sony, w pełnoklatkowości ma bowiem sporą konkurencję, nawet u samego Nikona; może więc faktycznie zrobi karierę jednak w filmie?
Czy jest sens produkować Rawy 350Mbps? Tym bardziej że niby 12 bitowe... Niektóre aparaty dają większy bitrate dla h265... Swoją drogą czy ktoś w końcu wypuści 12 bitowe wideo nie-raw w aparacie foto? No bo skoro telewizory są już 10 bitowe to przydałby się zapas do edycji, druga kwestia to nagrywanie w jakimś "logu" zawsze wymaga takich korekcji, że z 10 bitów 8 robi się często na styk...
..jeżeli by przyjąć skalę ocen wg skali ratingowej, to ten aparat, moim zdaniem, ma rating BB+/BBB- czyli..."Wystarczającą zdolność do obsługi zobowiązań w przeciętnych lub sprzyjających warunkach"...
@Maciox - bawiłem się RAW-ami i z Z6 III i z Z8 i moim zdaniem jest. Elastyczność jeśli chodzi o ingerencje w kolor jest nieporównywalna do H.265 w Logu. Suwaki do korekty balansu bieli czy wyostrzania przy wywoływaniu to też fajna rzecz. Oczywiście pytanie jak często aż takiej elastyczności potrzebujesz, do 90-95% zastosowań RAW nie jest potrzebny. Ale tym skompresowanym niczego nie brakuje. Zresztą to nie jest poziom kompresji, którego by nie oferował format BRAW czy Redcode.
Czemu Nikon (tak jak Sony) z uporem maniaka stosuje w swoich aparatach to nieergonomiczne położenie przedniego pokrętła sterującego (pod spustem migawki i w poziomie, zamiast wokół spustu/przed nim i w pionie lub ukosem, jak w Canonach i większości Panasów)? Pokrętła w takim położeniu nie da się wygodnie obsłużyć palcem wskazującym ani środkowym. Miałem aparat z takim rozwiązaniem i doprowadzało mnie ono do szału, straciłem przez to wiele ujęć, bo zamiast szybko zmienić przysłonę walczyłem z pokrętłem. Nigdy więcej.
cloudbi "... jeśli wzrok rozpoznaje tylko 8 bit odcieni każdego koloru i dlatego właśnie jpg ma ma 256 odcieni.." Ech ..cloudbi...celem kompresji "jpg" nie było dostosowanie się do właściwości ludzkiego oka, ale redukcja rozmiaru pliku w celu taniej cyfrowej dystrybucji.
Ten mocno stratny standard kompresji, odpowiada za" unicestwienie" fotografii, ..a ta powiastka o ograniczonej zdolności ludzkiego wzroku, to tylko taki mit.
Wygląda na to, że korzystasz z oprogramowania blokującego wyświetlanie reklam.
Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Będziemy wdzięczni, jeśli dodasz stronę Optyczne.pl do wyjątków w filtrze blokującym reklamy.
Mi się podoba. Fajny sprzęcik :-)
Kiedyś byłem fanem Nikona, teraz wybierając system dla siebie (mniej więcej w tym przedziale cenowym) wahałbym się między Panasonikiem (S5II) a tym Nikonem.
Nie mniej jednak, tak jak napisałem na wstępie- aparat mi się podoba.
"Jak pokazuje poniższe mocno powiększone porównanie, w przypadku plików pełnoklatkowych szum ma dziwną strukturę, a na ukośnych krawędziach pojawia się schodkowanie i kolorowe artefakty."
In vino veritas - mówili kiedyś. Ciekawe będzie dowiedzieć się, skąd te artefakty (możliwe, że faktycznie line-skipping?).
Sprawdzę jak przyjedzie na test :)
> Z5 II będzie faktycznie dobrym wyborem dla tych, którzy chcą rozpocząć twórczą przygodę z pełnoklatkową fotografią,
to może i dość trafna ocena, samej firmy w końcu (jakby nie brać), chociaż raczej dla bardziej zamożnych, bo ci mniej, wybiorą jednak raczej innego Nikona, Cwanona lub Sony, w pełnoklatkowości ma bowiem sporą konkurencję, nawet u samego Nikona; może więc faktycznie zrobi karierę jednak w filmie?
Czy jest sens produkować Rawy 350Mbps? Tym bardziej że niby 12 bitowe... Niektóre aparaty dają większy bitrate dla h265...
Swoją drogą czy ktoś w końcu wypuści 12 bitowe wideo nie-raw w aparacie foto? No bo skoro telewizory są już 10 bitowe to przydałby się zapas do edycji, druga kwestia to nagrywanie w jakimś "logu" zawsze wymaga takich korekcji, że z 10 bitów 8 robi się często na styk...
..jeżeli by przyjąć skalę ocen wg skali ratingowej, to ten aparat, moim zdaniem, ma rating BB+/BBB- czyli..."Wystarczającą zdolność do obsługi zobowiązań w przeciętnych lub sprzyjających warunkach"...
@Maciox - bawiłem się RAW-ami i z Z6 III i z Z8 i moim zdaniem jest. Elastyczność jeśli chodzi o ingerencje w kolor jest nieporównywalna do H.265 w Logu. Suwaki do korekty balansu bieli czy wyostrzania przy wywoływaniu to też fajna rzecz.
Oczywiście pytanie jak często aż takiej elastyczności potrzebujesz, do 90-95% zastosowań RAW nie jest potrzebny. Ale tym skompresowanym niczego nie brakuje. Zresztą to nie jest poziom kompresji, którego by nie oferował format BRAW czy Redcode.
@maciox
po co nam telewizory 10-bit jeśli wzrok rozpoznaje tylko 8 bit odcieni każdego koloru i dlatego właśnie jpg ma ma 256 odcieni w R, G i B?
do tej pory mi się ta teria kolorów składała, ale telewizory 10 bit? po ch...
Do edycji. Do uratowania pomyłki człowieka bądź sprzętu, choć już czas na to minął, AI wygra teraz.
Nadmiar zawsze mile widziany.
Bądź do zamiany.
Czemu Nikon (tak jak Sony) z uporem maniaka stosuje w swoich aparatach to nieergonomiczne położenie przedniego pokrętła sterującego (pod spustem migawki i w poziomie, zamiast wokół spustu/przed nim i w pionie lub ukosem, jak w Canonach i większości Panasów)? Pokrętła w takim położeniu nie da się wygodnie obsłużyć palcem wskazującym ani środkowym. Miałem aparat z takim rozwiązaniem i doprowadzało mnie ono do szału, straciłem przez to wiele ujęć, bo zamiast szybko zmienić przysłonę walczyłem z pokrętłem. Nigdy więcej.
cloudbi
"... jeśli wzrok rozpoznaje tylko 8 bit odcieni każdego koloru i dlatego właśnie jpg ma ma 256 odcieni.."
Ech ..cloudbi...celem kompresji "jpg" nie było dostosowanie się do właściwości ludzkiego oka, ale redukcja rozmiaru pliku w celu taniej cyfrowej dystrybucji.
Ten mocno stratny standard kompresji, odpowiada za" unicestwienie" fotografii, ..a ta powiastka o ograniczonej zdolności ludzkiego wzroku, to tylko taki mit.
Unicestwienie? A jakież to zdjęcia oglądamy codziennie na ekranach smartfonów i monitorów i laptopów? 14-bitowe ? Co za nonsens...
"Bitowe" teorie służą do skubania frajerów z kasy ... AI - też :)
Standard kompresji "jpg" został przyjęty ponad 30 lat temu, kiedy wydawało się , że "640kB powinno wystarczyć każdemu ".
Nie używamy aparatów cyfrowych sprzed 30 lat bo są technologicznie przestarzałe, ale kompresja sprzed 30 lat jest ..doskonała?
Tak ..Szabla .uważam To "jpg" powoduje, że finalnie na ekranikach "nie widać różnicy" pomiędzy różnymi technologiami.
Wolę swój świat nonsensów, od mentalnego niewolnictwa akceptacji.
Można. Ja nie akceptuję niewolnictwa pór roku.