Nowe obiektywy Venus Optics
Oferta marki Venus Optics powiększyła się o nowe filmowe instrumenty typu probe o parametrach 15-24 mm T8 oraz 15-35 mm T12. Na szerokim końcu dają one pole widzenia przekraczające 110°.
Oba omawiane obiektywy zostały po raz pierwszy zapowiedziane przy okazji ubiegłorocznych Targów NAB, jednak dopiero teraz oficjalnie trafiły do sprzedaży. Zgodnie z ówczesnymi zapowiedziami, każda z dzisiejszych nowości jest dostępna w 4 wariantach:
- patrzącym na wprost,
- peryskopowym,
- z końcówką pod kątem 90°,
- z końcówką pod kątem 35°.
![]() |
W połączeniu z wodoszczelnością pierwszych 26-35 cm długości obudowy (zależnie od wariantu) daje to wszechstronne możliwości, jeśli chodzi o realizację ujęć produktowych czy efektowych. Jak przystało na filmowe zoomy, oba obiektywy są przy tym parafokalne, czyli nie zmieniają ustawienia ostrości przy zmianie ogniskowej.
![]() |
Oba nowe modele kryją sensory pełnoklatkowe, ale producent przewidział też opcję dla filmowców korzystających z matryc APS-C / Super 35. Jest nią akcesoryjny reduktor ogniskowej 0.7x, który zmniejsza koło obrazowe i przy okazji zmienia parametry obiektywów na 11-17 mm T5.6 oraz 11-25 mm T8.4.
W domyślnej konfiguracji obiektywy mają koło obrazowe o średnicy 43.2 mm i oferują maksymalną skalę odwzorowania 1.6x w przypadku modelu 15-24 mm T8 oraz 2.3x w instrumencie 15-35 mm T12. Domyślnie oferowane mocowanie to Arri PL, ale istnieje możliwość wymiany bagnetu na: Canon EF, Canon RF, Leica L, Nikon Z lub Sony E.
![]() |
Obie nowości są już dostępne na stronie producenta. Ich ceny wahają się od niecałych 3500 do niecałych 4400 dolarów zależnie od wybranego obiektywu oraz wariantu jego końcówki. Dostępne są także zestawy dwóch, czterech lub nawet ośmiu sztuk.
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.














Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
37 soczewek w 26 grupach to chyba jakiś rekord. Dobrze, że podają faktyczną transmisję, przynajmniej jest wzięta poprawka na te 52 granice powietrze-szkło.
Amadi
Wiele z tych soczewek siedzi w rurze jako tak zwane relay lenses.
Domyślam się. Ale jakieś powłoki i straty na nich też muszą mieć
Te obiektywy są fajne bo wszędzie się mieszczą i można fotografować uzyskując monumentalną perspektywę (od dołu) wielu małych przedniotów co nie jest niestety możliwe przy Laowa Macro 15mm gdzie oprawa filtra wynosi 77mm
ale cyferblat zegarka z lecącej perspektywy z Laową macro po dodaniu modułu tilt jest jeszcze bardziej dynamiczny...
@ab123 masz jakieś próbki do obejrzenia?
@noob
obserwowałem tylko zegarek przez wizjer... aby zrobić coś fajnego trzeba rozstawić studyjne światła statyw... tu małem okno i przeglądarkę do slajdów jako światło w kontrze. Nie chciało mi się zgrywać - obrabiać i wysyłam poglądowe udostępnione z tel. 1 zdj. (z ekranu sony) 15mm 1:41 tilt i shft pogłębiający pochył (do dołu) 2 zdj. Huawei P50 (nie ma uslug Google i nie mogę udostępnić na dysk od razu)
ogniskowa przeliczeniowa 13mm myślę ze ma 3 a może mniej nie wiem jaka wielka jest ta matryca??? 3 zdj, Huawei P20 (ma dosyć słabe macro) 4 zdj. zrzut zrobione Canon 35mm na APSC w studio wszystkie lecące prspektywy...
link
przy 1:4 pochyloną 15mm można złapać ostrość aż po horyzont poczynając od 2-3cm jednak nie można fotografować od dołu tak jak P50 które ma środek obiekrywu W ok 10mm od krawędzi leżące na bocznej ściance pudełko zapałek wygląda monumentalnie... 15 ma środek obektywu od jego krawędzi ok. 40mm i tak lecęca perspektywa nie jest mozliwa...
Jeszcze o zegarkach - do ich bardzo technichnego fotografowania potrzebne są specjalne modyfikatory . Firma Balcar takiev robiła (bylem w latach 80 na pokazie zastosowania) System Fiber Optic zamocowany na głowicy studyjnej lampy błyskowe pozwalał na zbiliżenie się do bardzo małego obiektu (zegarek - biżuteria- elektronika) na odleglość kilku mm. Dlaczego to jest tak ważne? Wynika to z zasady natężenia światła od odległości od źródła... odwrotnie proporcjonalne do kwadratu... Dlatego fotorafując samochody modyfikator płaszczyzna jest tak bilisko... to szamo dotyczy zegarka tylko wtedy mamy odległości centymetrowe i to pozwala uzyskać konieczny kontrast.
Kiedyś kupiłem katalog album zegarków Zenith z 2003 roku Collection III jako rekwizyt do fotografowania mebli tapicerowanych.
Ten katalog ze względu na zdj. jest onieśmielający i pokazującu ile pracy trzeba włłożyć... Zdj. do niego powstaly w początku ery fotografii cyfrowej i to pokazuje kunszt...
Nigdy nie dostałem zlecenia na zdj. reklamowe zegarków, choć kilka razy fotografowałem jeszcze w czasach przedstockowych (temat "wszystko działa jak w szwajcarskim zagarku"... Jest to fajny temat do portfolio mozna się wykazać.
Kiedyś widziałem na Optycznych zdj. zegarków autorstwa @qqrq.
W linku pokazuję jak wygląda zastosowane światlo z odległości 3-4cm i rzeczony album
link
ale zrobienie z tego reklamowych zdj. to dużo pracy światłem i koniecznych rekwizytów aby oddać klimat...
Dodałem do linku wyżej zdj. z Laowy 15mm na f8.0 pochylone na max. Plik DSC3679 Aby mieć ostry cały cyferblat trzeba pochylić aparat zgodnie z pochyleniem obiektywu warto to robić na ekranie monitora i z lupą... z ręki trudne.
Focus peaking nie daje rady.